Więcej o Los Cristianos, Playa de las Americas, Costa Adeje, Torviscas Alto i San Eugenio

Mon, May 30, 2016

Od 1976 roku, kiedy spędziłem pierwsze dwa tygodnie wakacji na Teneryfie, a region dopiero zaczynał być rozpoznawany jako zimowa destynacja turystyczna, Playa de las Americas w ciągu kolejnych dwóch dekad rozrosła się do tego, co można by uznać za najbardziej znane „sztuczne” miasto na Wyspach Kanaryjskich.

W tym samym czasie, a także później, mała wioska rybacka Los Cristianos, ze swoim już ugruntowanym urokiem i charakterem w typowym kanaryjskim stylu, doświadczyła takiego samego zapotrzebowania na dodatkowe hotele i zakwaterowanie turystyczne.

Pod koniec lat 80., jeśli nie wcześniej, oba kurorty rozwijały się szybko, aż naturalna wioska Los Cristianos połączyła się z bardziej niedawno rozwiniętą Playa de las Americas, a obie rozrosły się wzdłuż wybrzeża i trochę w głąb lądu oraz w górę, tworząc obszary znane dziś jako Costa Adeje, Torviscas i San Eugenio. (Więcej o tych obszarach na końcu tego tygodniowego bloga.)

Budowa i sprzedaż nieruchomości, wraz z kwitnącym przemysłem turystycznym, pobiły wszystkie wcześniej znane rekordy w tak krótkim czasie. Oczywiście, poza jednym lub dwoma drobnymi problemami spowodowanymi krótkimi recesjami, rekordy nadal były pobijane, a ceny nieruchomości szybko rosły aż do XXI wieku, aż do wybuchu ostatniego kryzysu, który wszyscy przeżyliśmy w świecie zachodnim.

Ta recesja, rozpoczęta w 2007 roku, prawdopodobnie najgorsza, jaką większość z nas doświadczyła, spowodowała spadek cen o około 20–30% w południowych obszarach turystycznych, po wcześniejszych średnich rocznych wzrostach około 9% od początku lat 80.

Jednak tak jak wszystko dobre kiedyś się kończy, tak i złe miało swój koniec, a w ciągu ostatnich dwóch lat od początku 2014 roku obserwowaliśmy powolną, ale pewną odbudowę zarówno sprzedaży, jak i cen. W ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy ceny wzrosły, popyt wzrósł, a podaż znacznie spadła. Wciąż dostępna jest ograniczona liczba dobrze wycenionych nieruchomości, po cenach, które wielu Europejczyków, w tym przede wszystkim Brytyjczycy z silną gospodarką krajową i korzystnym kursem funta wobec słabszego euro, odkryli.

Można by argumentować, że tam, gdzie są kupujący, zawsze będą sprzedający, więc teraz jest doskonały moment, aby nie przegapić okazji, jeśli poważnie rozważacie zakup domu wakacyjnego w słonecznej Teneryfie przez cały rok.

Na zakończenie tego tygodniowego bloga podam kilka linków do nieruchomości, które my w Lupain uważamy za wyjątkowo dobrze wycenione, w kurortach, które dzisiaj omówiliśmy. Dla przykładu wybraliśmy dwie nieruchomości z każdej z głównych stref – Los Cristianos i Playa de las Americas – oraz po jednej z pozostałych obszarów.

W następnym blogu omówimy dokładnie, na co zwrócić uwagę przy zakupie domu wakacyjnego lub nieruchomości mieszkalnej na Teneryfie, zanim wyruszycie w drogę do swojej wymarzonej nieruchomości w słońcu!

Any Questions?

We're here to help!